poniedziałek, 9 lipca 2012

"Listy na wyczerpanym papierze"...

Radość spotkała mnie dzisiaj,
jasna jak rozkwitłe konwalie,
lekka jak konwaliowe bańki mydlane,
świeża jak wiosna konwalią kwitnąca.

Nie pozwoliłam jej odejść
pachniała
do samego wieczora :)

.......

Panu Jarkowi K. :)

Brak komentarzy: