poniedziałek, 21 stycznia 2013

jesteś...

jesteś refrenem -
gdy piosenkę radosną śpiewam

jesteś natchnieniem -
gdy poezja we mnie dojrzewa

jesteś pierścieniem -
gdy w okół słońc nadziei krążę

jesteś kierunkowskazem -
gdy do doskonałości dążę

jesteś zwiastunem
samych dobrych nowin

jesteś opiekunem
do życia mnie sposobisz

jesteś miodem klarownym
słodyczą serca mojego

jesteś wiatrem swobodnym
uśmiechem od bliźniego

jesteś dopełnieniem
gdy wszystko we mnie zaprzecza

jesteś objawieniem
wiarą która mi przyświeca

nagością prawdy mojej
gdy ta bywa nachalna

jesteś dla mnie wszystkim
a ja? -ja jestem nierealna

piątek, 18 stycznia 2013

Drogi rządzie na urzędzie

Drogi panie na urzędzie
mam zagwozdkę - rozważ mości,
czy kpić z kraju
według wzorca
i oddawać się podłości,
czy przeciwnie-
kraj swój kochać...

Bo ja proszę mości pana
lubię czerpać z nauk 'góry',
skoro 'góra' kraj ma za nic,
może warto ją popierać
i zeszmacić dział kultury-
i po bandzie - jechać na dno.

Sztukę -za sztukę oddać pieczeni
i definicję honoru zmienić,
albo usunąć z kartek słownika,
wszak honor zniknął-
-niech wyraz znika.

Mój drogi panie urzędniku
naucz mnie śmiać się
gdy bliźni płacze,
kiedy w kolejce do specjalisty
ból go rozrywa, kostucha głaszcze,
a on bez kasy - (podatki zjadły
większą część 'strawy' którą gotował)
bo był uczciwy...zamiast szmuglować
on sprawiedliwie dla kraju
pracował.

To jego wina - ja to rozumiem
bo od waszmościów słabo się uczył.
Zamiast podstawiać nogi kolegom
on solidarnie
po związkach się włóczył
i działał podle przeciwko - mafii?

Mój drogi rządzie-
-niech szlag go trafi!

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX


BO TEN - KRAJ

Kraj który zawsze chciał opływać
mlekiem i miodem
falować łanami zbóż
i sukienkami dziewcząt...

Kraj kościołów, kapliczek
Chrystusa - najlepiej na krzyżu
i Madonny zatroskanej
losem ludu żebrzącego.

Kraj burzony, budowany
rujnowany od zewnątrz
ale i nie mniej
duszony od środka.

Ten Kraj, ta kraina
nadal pachnie miodem
i spływa mlecznymi meandrami
w moich skrytych myślach.

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Agrypina






zagrypiona Agrypina
ciało w konwulsjach wygina
niejeden chciałby- z pomocą
lecz się nie pchają - bo po co
wszak ciało Agrypiny
wygięte od anginy
i ten jej czerwony kluk...
zaiste- nie daj Bóg!

spogląda zatem z kwaśną miną
zasmucona Agrypina
jak czmychają od niej ci
którzy z nią miewali sny
którzy dla niej nawet w dzień
kładli się by wyśnić sen
i się śmieje- choć przez łzy
jacy wstrętni wszyscy - 'ci'...

Agrypina ledwo żyje
proszki łyka syrop pije
jeszcze z grypą walczyć musi
i angina gardło dusi
lecz ta pani- wielka dama
wnet poradzi sobie sama
a gdy wytrwa boje swe
wtedy fanom powie-nie!

uzdrowiona Agrypina
kibić giętka dumna mina
ust pomadą nęci lud
burzy krew i wznieca głód
i cierpliwie się przygląda
jak drób męski ją pożąda
pieje jej peany ody
zniewolony jej urodą

lecz ta pani swoje wie
i rozliczyć wszystkich chce
nic nie warci kochankowie
za nic mają kruche zdrowie
i z uśmieszkiem tajemniczym
na wesoły finał liczy
odsłaniając puenty treść
będzie zdrowy żywot wieźć




niedziela, 13 stycznia 2013

Od słodyczy twoich ust, rośnie mi nie tylko biust.

mój chłopczyku z kraju snów
niesiesz mi eklerki znów
karmisz ciałko ptasim mleczkiem
likiereczku kropeleczką

a ja mam fantasmagorię
utrzymać w ryzach kalorie
gdy przybiorę choćby deczko
inną zajmiesz się laleczką

mój chłopczyku jeśli chcesz
za konkretny sport się bierz
wszak trenerzy zgodnie uczą
że buziaki nie utuczą

taka bierze mnie pokusa
mój chłopczyku daj całusa
tyś zaiste- na mój gust
masażystą moich ust



szwagierek Grzesiu:)))

haiku- z inspiracji 'Kostki'

"Bruk figlarny"
-napisał. Wróciłam
w dzieciństwa szczęśliwość.

sobota, 12 stycznia 2013

jak to w styczniu

cały pomalował się na biało
białe drzewa, białe drogi
białe rzęsy

kocham biel drzew
szron na rzęsach
nawet nie odśnieżone drogi

nie akceptuję soli-
bieli niszczącej moje buty

środa, 9 stycznia 2013

czuć cokolwiek

nie umiem pisać wierszy
kiedy nie ma ciebie przy mnie
zbieram myśli
i je rozsypuję nieposkładane
po zakamarkach wspomnień

nie umiem włożyć klucza
do serca- zamykając przeszłość
rzucam się w pościeli i wiem
że sen poszedł z tobą
na drugą stronę

nie umiem śpiewać piosenek
(nigdy nie umiałam)
teraz żal bo zawodzić
po utraconej miłości
łatwiej w rytm rzewnej melodii

nie umiem rozstać się z tobą
choć ty dawno to zrobiłeś
związek bez nas
- parodia bez humoru
czas
- niech nie goi ran
chcę przynajmniej czuć że boli

czwartek, 3 stycznia 2013

buziak

buziak- na dzień dobry
i na do widzenia
buziak- gdy słońce wysoko
gdy zmierzch ciszę rozlewa
buziak- gdy tęsknota
lub gdy się wydaje
buziak- postrzępiony
jak wierzba na rozstajach
która ni to szumi
ni szeleści amory
buziak zaiste do głupot
skory
lecz bywa i na 'odczep się'
cieplejszy na początek
niż na koniec roku
buziak całodobowy
uniwersalny
jednak najczęściej z doskoku
gdy nuda
innych rozrywek brak
taki zamiast słowa
kocham
wszak cenzura czuwa
a emocje nie przejdą
przez sieć SMS
nawet z drugim dnem
-'zrywam'
taki także w spisie jest

B-utny (acz)
U-topijny
Z-apis
I-ntencji
A-bsolutnie
K-onieczny

wtorek, 1 stycznia 2013

2013

nadszedł
tak jak zawsze o północy
nigdy się nie spóźnia
ale i nie przychodzi
wcześniej

czekaliśmy
jedni z nadzieją
inni z trwogą
młodzi pełni szaleństwa
wybiegali mu na przeciw

huku
przy tym trochę narobili
niewiele
miało starczyć dla niego
jak już się pojawi

nadszedł
parę buziaków
parę uścisków
zapchana sieć komórkowa
i już jestem rok starsza

wcale to mi się nie podoba