środa, 19 marca 2008

Spojrzenie

Patrzę na swoje dzieci i wzruszam się przemianami jakie w nich zachodzą.
Przypominam sobie jak to było....kiedyś :)
Dziś chcę przedstawić spojrzenie odmienne.... ojcowskie.
To niesamowite... Ojciec wychwyci to, co nam kobietom umyka najczęściej.
Ciekawe dlaczego, czy nie chcemy zbyt szybko tego dostrzec?
Czy może jest to dla nas tak oczywiste, że aż niezauważalne...

Zacytuję teraz wzruszające spojrzenie Alberta z Warszawy na swoją 13-letnią córeczkę.

"
Mam jeszcze czas
----------------

Nagle zauważyłem, że córka mi się zmienia.
Zaczyna uosabiać tę, do której zawsze tęskniłem będąc chłopcem nieśmiałym.
Do dziewczyn, które tylko w snach się pojawiały ,bo po…
Pierwsze: włosy –długie i ciemne falujące łagodnie przy każdym poruszeniu głowy
Drugie - Dłonie – delikatne, długie palce rozczesujące te włosy z czułością i zmysłowością,wcześniej nie zauważalną
Trzecie - Oczy. Z których patrzy ciekawość świata , kobiece ciepło, zapowiedz pragnienia, romansu
Tak bardzo chciałbym mieć dla niej więcej czasu,
Móc objąć i powiedzieć, ze wszystko będzie dobrze
Zanim przyjedzie ten,któremu podaruje swoje oczarowanie"

piątek, 14 marca 2008

Bez imienia

Moja miłość nienazwana
Przyszła do mnie nie wiem skąd
Zawładnęła moim sercem
I odeszła sobie stąd

Jak mam teraz żyć szczęśliwie
Kiedy w sercu kolec tkwi?
Przepłakałam całe noce
Przetęskniłam wiele dni

Powróć do mnie o miłości
Bym Ci imię mogła dać
Bo bez własnej tożsamości
Realną nie będziesz mogła się stać...

środa, 12 marca 2008

Fabryczna Dziewka

A fabryczna dziewka z czoła zgarnia znój
Spracowaną dłonią odsuwając lok
A w domu dziecięta o chleb toczą bój
Gdyż za nędzą idzie nędza.....
równiutko, krok w krok.

Ciężka praca chleb dać miała
Nie ma sprawy, nawet dała
Lecz bez masła i obkładu.....
Bo w epoce dobrobytu i techniki najprzedniejszej
Cała masa takich dzieci nie jada obiadu...

Hej fabryczna dziewko podaj swoją dłoń
Stańmy obok siebie, by nasz znój był lżejszy
Gdy zajęte dłonie, ja obetrę skroń
Pot z ciężkiej harówki stanie się znośniejszy...

W znoju , w brudzie , w poniewierce
Szary świt do pracy gna
Lecz nie daje satysfakcji …
No bo jakaż to nagroda dla kobiety spracowanej
Gdy od dzieci ją odrywa rzeczywistość szara , zła