środa, 31 lipca 2013

całe życie...to długo jak na jedno ofiarowane

jedno małe ukłucie lata świetlne temu.
ranka niewinna jak pierwsze zakochanie
rozdrapuję wspomnienia bezsensownie szukając
ukojenia. chodzisz po tych samych ulicach
za przyciemnianymi okularami kryjesz się
przed świadomością że chodzę tuz obok.

wiem że w życiu są wybory zobowiązania
śliczne kobiety. lubisz mieć
być i pachnieć sukcesem. kochasz dzieci
nie znosisz mojego tatuażu. wiem to wszystko
dlaczego zatem własnie dzisiaj Szcześniak
rozdrapuje moje serce słowami "całe życie czekam
na ciebie".

* * *

K - obiece
O - bejmując
C - iało
H - ybryda
A - bsolutnej
M - antry

bezszelestnie

uciekam ludziom z sumień
wycieram chusteczką
policzki mokre od poczucia winy
nie o to chodzi by zapomnieć
ale by wspominać bez urazy

wydepczę sobie nową ścieżkę
rozpoznam każdy kolejny świt
na futrynie przy wejściu
wydrapię napis - otwarte

reszta to już pestka
otoczę ją słodyczą
jak dojrzała wiśnia


poniedziałek, 29 lipca 2013

moja muzyka


są takie dni że chce się tańczyć po pokoju
i zaprzyjaźnić z dziewczyną z lustra
która z tej okazji ma zawsze osiemnaście
lat. muzyka podkreśla nastrój chwili.
wszystko jest w najlepszym porządku
dzieci odchowane zwierzęta wyszkolone
a partner chadza po obejściu strosząc barwne
piórka.to jedne z tych dni kiedy nawet wiersz
nie musi być o czymś ważnym bo wszystko co istotne
zostało rozdane na kartki uznanym poetom.
niczym się nie przejmuję i niczego nie oczekuję.
nawet makijaż mam jeszcze w kosmetyczce.

czwartek, 25 lipca 2013

wybór nastroju



każdy ma swój wiatr we włosach
roznieca własne iskry
i sobie przyporządkowuje kolejny
dzień.za dobrym uczynkiem
nie zawsze kroczy brat bliźniak
a dobry los nie sypie płatków
róży przed stopami.w każdym uśmiechu
kryje się nuta melancholii i szaleństwa.
przytłacza mnie świadomość
że wybór nastroju zależy ode mnie
...
od pigułki?

Wojtkowi B.