niedziela, 14 czerwca 2015

Bezpańska Poetko...

- Bezpańska Poetko
dlaczego wieczorami promienie
dotykają ziemi?
- Bo to jest mój skarbie droga do nieba
dla wszystkich żyjątek, które zasnęły
po raz ostatni...

Bezpańska Poetka

-Samotny Grajku,
czy znajdę kiedyś drogę na której
nie będą rosły ciernie?
- Jakiż to dla ciebie problem, Bezpańska Poetko,
przecież ty unosisz się nad drogą
na melodii wierszy.

sobota, 13 czerwca 2015

Bezpańska Poetka

Bezpańska Poetka
zatrwożona wyjrzała przez okno
już tak późno
a jeszcze nie wrócił
jej Spokój Duszy...


xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Bezpańska Poetka
nałożyła kapelusz z bardzo szerokim rondem.
W jego cieniu Samotny Grajek widzi gwiazdy.
- Mrugnij Poetko, niech jedna spadnie
i spełni marzenie...

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kiedy wieje bardzo silny wiatr
Bezpańska Poetka wystawia swoje
poplątane sny.
Nic tak dobrze nie robi
jak wietrzenie szarych komórek.

w imię czego

najprościej nakrzyczeć jest
na najbliższych
wylać gorzkie żale
jak pomyje
prosto w twarz

po co opanowywać złość
wszak ich miłość do nas
nie pozwoli im odpłacić
pięknym za nadobne

zgaszony uśmiech
smutek w oczach
na odrodzenie trzeba będzie
długo poczekać

a w prezencie odpowiedni czas…
czas konfrontacji z własnym
uczuciem