wtorek, 18 stycznia 2011

za wcześnie na wiosnę

nowy dzień rozbudza plany
nowe wstają przemyślenia
gdybym teraz nie zdążyła
snów na jawę pozamieniać
pewnie bym w koszuli nocnej
w ogród poszła
szukać wiosny
tak mi dzisiaj jest do śmiechu
choć dzień nie jest zbyt radosny
wiatry gonią się w przestworzach
ziemia naga zamyślona
jeszcze niezdecydowana
czy chłód strzepnąć
wyziębienia
i obudzić przebiśniegi
................................
jeszcze wcześnie
śpij kochana
ptaki dadzą sygnał na to
że po lodzie wiosna stąpa
grzejąc drogę wczesnym kwiatom

6 komentarzy:

czarek samuel k. pisze...

Ten fragment -

"ptaki dadzą sygnał na to
że po zimnym wiosna stąpa"

chyba potrzebuje jeszcze pracy, nie sądzisz?
Wybacz, zajrzałem przypadkiem i na wstępie się czepiam :). Ogólne wrażenie - czytałem z przyjemnością.

rena pisze...

:))))
pisałam to 3 minuty, ot tak dla samej siebie, ale uwagi zawsze przyjmuję z wdzięcznością ...dziękuję za wizytę i zapraszam częściej :)

rena pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
czarek samuel k. pisze...

Tak, wg mnie świetnie. Ludzie piszący wiersze są okropni. Wystarczy dać im kawałek wiersza, a zaraz by go porwali (nie w sensie darcia) i napisali inaczej. Na szczęście szybko im przechodzi, idą w ciche miejsce i piszą sobie jakiś inny.

rena pisze...

Każdy ma swoją indywidualną wrażliwość i trudno jest poprawić wiersz komuś tak, by ten nie utracił ni krzty ducha tchniętego przez autora. Ale delikatne podpowiedzi mobilizują, by wiersz jeszcze raz przejrzeć i ewentualnie samemu poprawić. Dziękuję Czarku:)

czarek samuel k. pisze...

Jesteś bardzo wyrozumiała i uprzejma Rena. A mnie nadal głupawo przez to "wtargniecie" niczym zając na haju w marchewkę.