nie dotykaj księżyca
on wilkom jako translator
służy
on wędrowcom drogę rozświetla
wzmacnia żabie zawodzenie
i dziewczętom układa snywschodzi cierpliwie bez narzekań
toczy swoją kulę niczym Syzyf
by wraz z jutrzenką - odpocząć
przyjrzyj mu się dobrze
gdy dusza zrywna – wyrywna!
zadbaj
by Ziemia zawsze była
atrakcyjna dla niego
by chciał o nią zabiegać
od zawsze – na zawsze
Ilustracja z grafik Internetu.
poniedziałek, 3 lutego 2020
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Tadeusz
Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...
-
Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...
-
Przeczytałam książkę „Marzenia kontrolowane” autorstwa Grażyny Wieczorek. Przeczytałam i przystanęłam, by zebrać wszystkie myśli, które napł...
-
sny pożeglowały w głąb pochłonięte przez czarną dziurę czarnych myśli nie do odratowania ciało leży obok budzisz je pocałunkiem i daj...

1 komentarz:
Jestem zodiakalnym Rakiem, Księżyc to moja planeta, więc już po samym tytule przeczuwałem, że wiersz mi się spodoba.
Pozdrawiam!
Prześlij komentarz