wtorek, 16 sierpnia 2016

Origami z wierszy

Bezpańska Poetka zajrzała do saloniku,
z samej nazwy bliskiego
sercom wszystkich dziewcząt.
Nie szukała w nim błyskotek,
bo te traktuje jako dodatek niekonieczny…
Zaciekawił ją Mistrz, zaprawiony
w swym zawodzie, który dla wybranych
posiada skarb cenniejszy niż kamyki …
Długo patrzyła w oczy Mistrza,
zastanawiała się, czy godna jest, by jej zaufał,
czy przeczucie prowadzące ją do niego
jest wystarczającym powodem
aby przywłaszczać sobie cząstki jego czasu.
Bezpańska Poetka czuła, że tylko On
- Mistrz o wrażliwym sercu muzyka
może pochylić się nad poezją jej duszy
i ożywić kamień, ławkę i mostek w parku,
na których układa origami z wierszy.

Brak komentarzy: