sobota, 8 sierpnia 2015

cisza

drogi mój przyjacielu
w dzisiejszym świecie
najbardziej pożądam ciszy
kołyszę ją we wnętrzu
poprzez muzykę płynącą z radia
przez samotny taniec w salonie
chcę by rozśpiewała się w mojej duszy
grała dawną melodię w której czułam...
tak mocno czułam życie

dotykam siebie
dotykam skroni, policzków, ust
smakuję ciszę
a ta... gra znaną melodię

dotykam piersi
piersi reagują
dotykam ramion
tuli się cisza w objęciach

czujesz?
opływa mnie zewsząd
zamykam oczy
świat materialny przestaje
mieć znaczenie

2 komentarze:

Judas Boanerge pisze...

Witam. Bardzo ładny wiersz! Jestem introwertykiem dlatego uważam że trafia w moje odczucia. Człowieka kochającego życie ale broniącego swojej intymności. Wiersz może być komunikatem dla innych ludzi... potrzeba mi samotności i spokoju ale kocham was przyjaciele. Pozdrawiam i chętnie w wolnej chwili poczytam więcej. Zapraszam też na mojego bloga gdzie próbuje zainteresować innych swoją twórczością.

renezja pisze...

Dziękuję, dokładnie to chciałam przekazać, że moja cisza należy do mnie, ale nie jest samotnią i chętnie wychodzę na świat gwaru:)
Intymność jest jak oddychanie,każdy robi to we własnego serca rytmie :)