poniedziałek, 21 czerwca 2010

horyzonty myślą rozszerzam
rozjaśniając ich szarobłękit
barwną otuliną wrażeń
wtopioną w słowach poety

wyobraźnią dotykam esencji
zgotowanej dla zmysłów czystych
wrażliwością podszytych
jak ciepły lęk
przed nieznanym jeszcze
a już upragnionym...

2 komentarze:

Kopacz pisze...

Tu zaczerpnąłem świeżości. Tego mi było trzeba. Dzięki i pozdrawiam :):):)

rena pisze...

cała przyjemność po mojej stronie:)))