poniedziałek, 3 lutego 2014

Drogi Panie Orłowski
miasteczko nasze pięknie
skute lodem,
iskrzy się i mieni
jak wspomnienia...

Liść zasuszony w książce odpoczywa

Czekam na kolejne spacery
i Twoje wróżby.
Z taką łatwością wywołujesz śmiech,
kocham się śmiać z Panem,
miły Panie Orłowski.


foto.Pałasz

Brak komentarzy: