niedziela, 17 listopada 2013

Ewie Grętkiewicz...konińskiej pisarce

Ewie

W środowisku byłaś esencją dobra,
naturalnością, której fakt
nie wymagał zapewnień i deklaracji.
Nie przeszkodziła Ci boleść ciała
w realizacji planu upiększania świata.
Rozkwitałaś bukietami słów
i zawsze będziesz kwitnąć w naszych sercach.
Twoje słowa lśnią jak perły
na sznurze literatury i mienią się
wielobarwnymi kokardami dziecięcego świata
bajkowej przygody.
Niezwykła spuścizna jest balsamem
w chwili, gdy wieść bolesna skurczyła
wiele bliskich Ci serc.
Do napisania ostatnich wersów wyznaczyłaś
Mistrza Grawera, który w marmurze naszej pamięci
wyrył werset tej smutnej wiadomości.
Drżą serca, gdyż wiedzą, że nigdy już
nie będzie tak samo.


Zdjęcie skopiowane z portalu LM.

Brak komentarzy: