poniedziałek, 4 czerwca 2012

lubiłam


miękkie puszyste
mruczały na klanach
miętosiły wyobraźnię
(nadal lubię mizianie łydek)

a potem wynaleziono facebook

cholera
codziennie sto
miękkich
puszystych
łaszących się do nóg
i pozujących do miliona
czułych kliknięć
lubię to'

choroba przenoszona jest
drogą profilową
...........................
mój warczy
brak przednich zębów
i dziara na uchu
nie znosi sierściuchów
włażących na jego rewir dwumiesięcznej fridy i trzyletniego chłopca

szacun teofil

Brak komentarzy: