wtorek, 5 czerwca 2012

Komplicytacja


- jesteś piękna
- jesteś taki słodki
- w twoich oczach zatonęło morze
- twoje skradły niebu cały błękit
- drzewa w lesie szumią o nieuniknionym
- zwierzyna jak statyści- gwiazdy płożą w ściółce
- gdybym tylko...papieros smakowałby rajem
- gdybyś tylko...cała wioska zapaliłaby papierosa

- zobacz sowa się przygląda
- sowo sowo nocy ambasadorko

SOWA
- ja pierdole!
lecę do parku powkurwiać ekshibicjonistów!

4 komentarze:

Lech Kamiński pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
rena pisze...

Ten wiersz Leszku to my...ty jesteś dialogiem kochanków, a ja sową :)
Tyle lat starasz się mnie rozszyfrować, ugłaskać ...nie da się kota ugłaskać.
Twój wiersz jest mdły...nic nie wnosi do poezji- no chyba że wkurzanie mnie jest celem samym w sobie.
Nurtuje mnie pytanie...czy przez tyle lat nie znalazłeś sobie godnej zastępczyni? Chyba mam zbyt słodką krew i jestem wzorem kultury, że tak się przyssałeś - KLESZCZU...

Ps. Zabawa słowem. Lech Kamiński...K.Lech ... Lech szczujący ofiarę ...K-LE-SZCZ ! Pasuje jak w mordę strzelił.

Anita Karpińska pisze...

Podoba się ! ;D

Kopacz pisze...

Mocne. A zarazem zaskakujące. Pozdrawiam:)