czy pan wie
mój drogi przyjacielu
że w świetle latarki
nie tylko pan ale i słowa
które wypowiada
wywołują moją gęsią skórkę
czy w ramach samoobrony
przed cieniami pana mrocznych słów
uciekać powinnam w czarną noc
czy wręcz przeciwnie
przycisnąć mocno biodro do pana biodra
i ramię do pana ramienia
bezpańska poetka powiedziała mi
że noc jest magiczna
tylko wtedy kiedy
słowa zamieniają się w szepty
a ciepło bez problemu przechodzi
z ciała w ciało
1 komentarz:
Bardzo mi się spodobało. Piękne, a w szczególności na końcu, ta magia...
Przypadkiem trafiłam, ale będę odwiedzać. Pozdrawiam serdecznie :)
Zapraszam też do siebie, jeśli miałaby Pani ochotę:)
falsyfikacjonizm.blogspot.com
Prześlij komentarz