sobota, 26 kwietnia 2014

warkocze myśli



wyrwały się młode do słońca
rozpychają gąszcze gałęzi i rwą się
do światła
do światła
do światła
szarość powleczona zielenią
nieśmiałymi z początku kwiatami
coraz odważniej zwraca na siebie
uwagę kłącza winnej latorośli
wiją się na prawo lewo
i w górę
zawsze do góry

niebawem chwila żniw
wybujałą roślinność
zepnę w bukiety
myślom zaplotę warkocze

Brak komentarzy: