Ciepły zmierzch rozciąga cienie , rozleniwia ludzki chód. Wzrok się bawi światłocieniem , kark przyjmuje pierwszy chłód. Gwiazda pierwsza, druga, piąta, Gwiazd tysiące będzie wnet. Kto nieboskłon mój posprząta? Kto w krainę marzeń wszedł? W uroczysku się przytulę Miejsce ma czarowną moc Drganiem strun gitara kwili Schroń się ze mną w taką noc Jestem ciepłem, zmierzchem, gwiazdą i krainą drobnych marzeń Jestem światłem bladym -nocą Plątaniną zdarzeń.... |
środa, 3 października 2007
wierszowanka dla kochanka
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Tadeusz
Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...
-
Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...
-
Przeczytałam książkę „Marzenia kontrolowane” autorstwa Grażyny Wieczorek. Przeczytałam i przystanęłam, by zebrać wszystkie myśli, które napł...
-
Przy nudnej książce widać jak na dłoni, jak męczy się pióro, w miarę pisania. I nie o tuszu wyczerpanie chodzi, nie o złamanie rysika ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz