Wszędobylskie Grzędobróżki
Bardzo śmieszne dobre wróżki
W ciągu dnia biegają wszędzie
A nocami śpią na grzędzie
Psotobłyskiem lśnią grzebyki
Gdy je zbiera na figliki
I nie umkniesz przed psikusem
Choćbyś kicał wielkim susem
Raz trafiły do mej chaty
Gdzie zachorzał pies kudłaty
W mig naparów garniec spory
I już kudłacz nie jest chory
Innym razem przy niedzieli
Kiedy każdy się weseli
Śmigus dyngus na nas spada
Lecz nie zwykły – lemoniada
Jeden złości się na skrzaty
Drugi wpuszcza do swej chaty
Jeśliś z nimi za pan brat
To wyrośnie z ciebie chwat :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz