czwartek, 30 maja 2019

Poza wyobrażeniem

Co się stanie, kiedy przestaniesz mnie kochać?
Czy ptaki zamilkną?
Słychać będzie wylęknione kwilenie piskląt?
Czy noc nie rozsypie gwiazd?
Cykady porzucą wspólne koncertowanie?
Czy wiatr przestanie muskać policzek?
Kwiaty przestaną tańczyć na łąkach?
Czy góry zachęcą do wspinaczek?
Czy morze zachwyci zachodem słońca?
Czy łzy przestaną płynąć?
Co się stanie, gdy miłość twoja wygaśnie?
Dla świata nic – kompletnie nic.
A dla mnie?
Nie wiem…
Nie umiem wyobrazić sobie świata
Bez twojej miłości.

wtorek, 21 maja 2019

Tyle mam

Mam tyle co w głowie
i co pod stopami.
Zgarniam ramionami vistość,
karmię się nią…
Karmię moje dzieci i zwierzęta.
Życie ma tyle barw, ile skłonni jesteśmy
wysłać uśmiechów,
bo co wysyłasz, do ciebie wraca.
Dobro jest dobrem samym w sobie,
gdybyś zechciał nie drążyć w nim,
nie borować go, nie nadrywać,
to będzie służyć ci przez lata.
Jak postarasz się bardzo
i omieciesz je z naleciałości dnia codziennego,
jak śliczną broszkę potraktujesz
każdego wieczora,
to posłuży ci do końca.

czwartek, 9 maja 2019

Babcią być

Babcie są błogosławieństwem,
są gwarantem szczęśliwego dzieciństwa
dla wnuków.
Oazą spokoju…
Oazą do której matki
dopiero muszą dotrzeć.
Są bajkami, łakociami, przytulankami.
Babcie nie są wynalazkiem,
są naturalnym systemem obronnym,
który Natura w swoim miłosierdziu
wytworzyła
i podarowała dzieciom.
Powtarzam - Babcie są błogosławieństwem.
Dobrem samym w sobie!
Szczęśliwe są wnuki
mający babcie blisko siebie.

Z ciepłem w sercu
Babcia Renezja :)

czwartek, 4 kwietnia 2019

Głupia kobieta

Głupia kobieta
Napełnia puchary swych oczu wytrawną miłością
Wznosi toast za najlżejszy przejaw czułości
Głupia kobieta
Chce marzyć jak marzą mądre niewiasty
I wierzyć jak one - w spełnienie
Nierozumna, głupia kobieta
Nie dopuszcza do siebie sygnałów
Trąbiących w uszy
Dudniących w głowie
Jak monetę podrzuca fakty zaklinając miłość
Z prochu duszy wybiera naprędce zlepioną tolerancję
Głupia kobieta nie obróci się na pięcie
Nie wykrzyczy jawnej kpiny
Nie otrząśnie się z nierealności w jakiej egzystuje
Zna tę grę - wie że przegra- wchodzi w to
A miłość śmieje się bo z powodu ślepego zakochania
Zgłupiało już tak wiele głupich kobiet

patrzysz...

przywołujesz uśmiech i jednocześnie
zbyt długim milczeniem
płodzisz w sercu troskę

oczy rozjaśniasz
albo chmurzysz
stosownie do nastroju i uroku chwili

usypiasz zbudzoną nadzieję
tuląc stonowanym słowem
powodujesz zryw energii i spadek ciśnienia
niemalże w tej samej chwili

patrzysz
w zapatrzone moje spojrzenie
rozumiejąc wszystko

wątek – osnowa
wątek – osnowa
powoli odwijam kokon
staję się kobietą

Wszystko może się wydarzyć

Wszystko może się wydarzyć
Wspólna kawa w rabarbarze
Rozmów ciągi jak paciorki
Nawleczone na sznur życia
Prezentuję świat w kwadracie
Tylko kąty mam w ukryciu
Na obwodzie koła – vistość
W środku my i nasza przystań
Trochę głosów za i przeciw
Zwariowałam, więc się nie dziw
Z marzeń ledwo wypierzonych
Wzrokiem sięgam nieboskłonu

czwartek, 21 marca 2019

Międzynarodowy Dzień Poezji - "Poetka"

Obraz poetki jawi się jako - postać dystyngowana,
wyobcowana nieco, żyjąca we własnym wyimaginowanym świecie.,
Najlepiej, jeśli jest utrzymanką męża swojego,
który zakochany do granic możliwości
wielbi ją, otacza czcią i wydaje w tomach wszystkie strofy,
niczym motyle wylatujące spod jej pióra wiecznego.
Poetka jak nimfa, musi bezwzględnie posiadać aurę
tajemniczości i patrzeć wzrokiem
sięgającym poza złotą klatkę, którą zamieszkuje.
Myśli koniecznie w meandrach , wzloty w parabolach,
puenty zaś rzucające na kolana.
Ha! Przekaz zaiste wyrafinowany, ale bez krzty prawdy!
Poetka współczesna to postać prawdziwa do kości, twarda jak granit,
szczera do bólu. Wie gdzie żyje, o czym pisze -
komu chce się przypodobać, kogo skopać.
Pod kwiecistymi spódnicami nosi spodnie.
Pod barwnymi koszulami ma mocno bijące serce.
Poetka współczesna, niczym nie różni się od poetek dawnych –
To świat zróżnicował się i zmienił postrzeganie.

Tadeusz

Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...