Wszystko może się wydarzyć
Wspólna kawa w rabarbarze
Rozmów ciągi jak paciorki
Nawleczone na sznur życia
Prezentuję świat w kwadracie
Tylko kąty mam w ukryciu
Na obwodzie koła – vistość
W środku my i nasza przystań
Trochę głosów za i przeciw
Zwariowałam, więc się nie dziw
Z marzeń ledwo wypierzonych
Wzrokiem sięgam nieboskłonu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz