jeszcze staniemy na tym naszym moście
zjemy obiad pod naszym dębowym kołem
jeszcze będziemy spacerowali
ulubionymi uliczkami
i uśmiechali się do - jakby znajomych
przechodniów
znowu będziesz trzymał mnie za rękę
i wyrecytujesz na głos ulubiony wiersz
ze słowiańskim temperamentem
będę się śmiała - a ty
spojrzysz na mnie jeszcze raz
z takim samym ciepłem
z tą samą pasją w oczach
nie oglądaj się proszę za siebie
to wszystko jeszcze przed nami
poniedziałek, 27 października 2014
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Tadeusz
Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...
-
Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...
-
Przeczytałam książkę „Marzenia kontrolowane” autorstwa Grażyny Wieczorek. Przeczytałam i przystanęłam, by zebrać wszystkie myśli, które napł...
-
sny pożeglowały w głąb pochłonięte przez czarną dziurę czarnych myśli nie do odratowania ciało leży obok budzisz je pocałunkiem i daj...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz