wiara
nadzieja
zadana pokuta
dostatek słów
na miarę honoru
a jednak...
gdy podcięte skrzydła
wzniosłych ideałów
nic nie pozostaje
tylko proch
i piołun
smak goryczy w ustach
po rzuconych na wiatr
słowach bez pokrycia
mrzonki obietnicy
czcza gonitwa hartów
gdzie jak pchły w przeciągu
szybko pospadały
cele z piedestałów
stabilność swoją
straciła
obietnica raju
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz