Jako mężczyzna to ja powinienem stwarzać dla swojej ukochanej żony taką atmosferę. Każdego dnia, tak aby mogła z tego uczucia czerpać do woli, niczym ze studni zapomnienia, że wokół tyle trosk i zmartwień. Jednak owe rzeczy powinny blaknąć w obliczu tego o czym mówi twój wiersz. Pozdrawiam serdecznie Niepoprawna Optymistko!!!
2 komentarze:
Jako mężczyzna to ja powinienem stwarzać dla swojej ukochanej żony taką atmosferę. Każdego dnia, tak aby mogła z tego uczucia czerpać do woli, niczym ze studni zapomnienia, że wokół tyle trosk i zmartwień. Jednak owe rzeczy powinny blaknąć w obliczu tego o czym mówi twój wiersz. Pozdrawiam serdecznie Niepoprawna Optymistko!!!
Dzięki :)
To miłe nawet :)
Prześlij komentarz