Pożegnałam moją przeszłość
odjechała gdzieś w zakamarki pamięci
by w spokoju przejrzeć pocztówki z życia
i założyć album wspomnień
Teraz czekam na przyszłość
gnającą do mnie ekspresem
z walizką pełną niespodzianek
Co mi przywiezie z podróży?
czy znajdę tam barwy tęczy
którymi pokryję szarą rzeczywistość?
Ożywcza rosa
ostrożnie wieziona w termosie...
Zaspokoi moje artystyczne pragnienia?
Czekam z niepokojem i ciekawością
ściskając w dłoniach
bukiet wysuszonych wspomnień
przewiązanych barwną wstążką teraźniejszości...
poniedziałek, 9 czerwca 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Tadeusz
Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...
-
Jedno ciepłe spojrzenie zatrzymało czas. Nagle zakwitły ulice Zapach miasta przypominał aromat frezji W Twoich oczach iskierka tańczyć zaczę...
-
Przeczytałam książkę „Marzenia kontrolowane” autorstwa Grażyny Wieczorek. Przeczytałam i przystanęłam, by zebrać wszystkie myśli, które napł...
-
Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz