czwartek, 5 lipca 2012

zanim usta otworzysz

drobne mini gesty
małe jak skrzydło ważki
rzekłbyś nieistotne
ale jednak zanim

wypowiedzieć coś głupiego
bardzo szybko język wypchnie
zanim umysł przefiltruje
bzdurne zdanie już wypłynie
bezpowrotnie

paproch myśli
belką ciąży
mierzi drąży całe lata
chciałbyś wrócić do przeszłości
związać język
usta zaszyć
ale poszło...

teraz żyje własnym życiem
póki pamięć skrzywdzonego
nie pokryje się patyną
zatem przeproś kiedy można
i nie marnuj czasobytu

bo nie warto
czy nie lepszy mini gest na zgodę?

środa, 27 czerwca 2012

wiersz typu pierścień

Rozpoznaję po znakach
Niewyraźne sygnały
Pozrywane synapsy
Dobro złem oklejone
Zło w prowizorce dobra
Okiennicami oczu
Przepuszczam rozeznanie
Rozpoznaję po znakach

wtorek, 5 czerwca 2012

Komplicytacja


- jesteś piękna
- jesteś taki słodki
- w twoich oczach zatonęło morze
- twoje skradły niebu cały błękit
- drzewa w lesie szumią o nieuniknionym
- zwierzyna jak statyści- gwiazdy płożą w ściółce
- gdybym tylko...papieros smakowałby rajem
- gdybyś tylko...cała wioska zapaliłaby papierosa

- zobacz sowa się przygląda
- sowo sowo nocy ambasadorko

SOWA
- ja pierdole!
lecę do parku powkurwiać ekshibicjonistów!

poniedziałek, 4 czerwca 2012

lubiłam


miękkie puszyste
mruczały na klanach
miętosiły wyobraźnię
(nadal lubię mizianie łydek)

a potem wynaleziono facebook

cholera
codziennie sto
miękkich
puszystych
łaszących się do nóg
i pozujących do miliona
czułych kliknięć
lubię to'

choroba przenoszona jest
drogą profilową
...........................
mój warczy
brak przednich zębów
i dziara na uchu
nie znosi sierściuchów
włażących na jego rewir dwumiesięcznej fridy i trzyletniego chłopca

szacun teofil

piątek, 25 maja 2012

Zacisze



Zdarza się, że wracając z pracy
przynosi jej prozę
umęczoną niesprawiedliwością
życia.

Zdejmuje z siebie echo
miasta i odkręca wiry
codzienności cofając wskazówki
zegara.

Parzy kawę dla niego, wyjmuje ciasto.
Melodia płynie ulubionym nurtem...
Delikatnie podszywają prozę
- poezją.

Tadeusz

Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...