Bezpańska Poetka
zatrwożona wyjrzała przez okno
już tak późno
a jeszcze nie wrócił
jej Spokój Duszy...
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Bezpańska Poetka
nałożyła kapelusz z bardzo szerokim rondem.
W jego cieniu Samotny Grajek widzi gwiazdy.
- Mrugnij Poetko, niech jedna spadnie
i spełni marzenie...
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Kiedy wieje bardzo silny wiatr
Bezpańska Poetka wystawia swoje
poplątane sny.
Nic tak dobrze nie robi
jak wietrzenie szarych komórek.
1 komentarz:
Śliczny wiersz
o-wszyst.blogspot.com
Prześlij komentarz