pamiętasz jeszcze swoje imię
setki mil po nie jechałam
wieczór niepokojąco barwi
złudzenia i nadzieje
że jadąc tak daleko
zobaczę autentyk- oryginał
przeciąg owiał buty
prochem przeszłości
przyglądam się twarzom - maskom
...gdzie ja jestem?
czyj autograf mi się marzył
Bohema miksuje myśli i osoby
zamówiłam do kawy Jurka
dostałam Edwarda
zaszczepionego na muzycznie
zdobionej Gałązce
ot- bożonarodzeniowy prezent
we wrześniu
12.09.11 Bohema Gdynia
niedziela, 18 września 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Tadeusz
Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...
-
Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...
-
Przeczytałam książkę „Marzenia kontrolowane” autorstwa Grażyny Wieczorek. Przeczytałam i przystanęłam, by zebrać wszystkie myśli, które napł...
-
Przy nudnej książce widać jak na dłoni, jak męczy się pióro, w miarę pisania. I nie o tuszu wyczerpanie chodzi, nie o złamanie rysika ...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz