jakoś mi lekko na ciele i duszy
gdy mnie nie męczy i wcale nie suszy
kiedy żołądek nie woła już z echem
i nie potrzeba zrywać się z pośpiechem
jakoś mi miło jest i całkiem znośnie
gdy można szeptu słuchać nieco głośniej
kiedy poduszka kolce swoje skrywa
no i na powrót miękkim puchem bywa
puste butelki gęsiego do kosza
alka-prim syczy a ja z tego wnoszę
że się impreza udała prześwietnie
a co nie wyszło w żołądku się zetnie
i pozostanie niczym dzieło sztuki
ilość promili zagwozdką nauki
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Tadeusz
Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...
-
Jedno ciepłe spojrzenie zatrzymało czas. Nagle zakwitły ulice Zapach miasta przypominał aromat frezji W Twoich oczach iskierka tańczyć zaczę...
-
Przeczytałam książkę „Marzenia kontrolowane” autorstwa Grażyny Wieczorek. Przeczytałam i przystanęłam, by zebrać wszystkie myśli, które napł...
-
Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz