chwilą tak nikłą
jak podpłomyk podtrzymujący
ciepło mego serca
wspominam ciebie
czerwienią zachodzącego wieczoru
zabarwiam myśli
nasączając je kroplą wina
rozpływa się czasoumartwianie
i wysycha źródło niepokoju
każdym łykiem
każdym zmrużeniem oka
żegnam się z tobą
bezpowrotnie
potem ...
wywołam tęczę?
czas
wstrzymał oddech na ułamek życia
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Tadeusz
Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...
-
Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...
-
Przeczytałam książkę „Marzenia kontrolowane” autorstwa Grażyny Wieczorek. Przeczytałam i przystanęłam, by zebrać wszystkie myśli, które napł...
-
sny pożeglowały w głąb pochłonięte przez czarną dziurę czarnych myśli nie do odratowania ciało leży obok budzisz je pocałunkiem i daj...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz