poniedziałek, 6 grudnia 2010

zima

błękitną krwią splamiona
śniegu zdeptana połać
bitwą o ciepły kąt znaczony
skrawek brudnego kąta
tuż przy rurze ciepłowniczej

na nic zdadzą się puste butelki
na nic trupia czaszka na nalepce
całe szlachectwo szlag trafił
gdy pod pazuchą hula wiatr
a kartonowy dach ukradli wandale

oddajcie nam księżniczki

na genetycznie modyfikowanym grochu
śpią dziś księżniczki zdjęte z taśmy fabrycznej
na nic zda się rozmrażanie stawu
puszczanie na wolność żaby-księcia
nie pocałuje ani jednego teflonowego policzka

Gerda siedzi na facebooku
w nosie ma odmrażanie serc pechowych książąt
a Kaj jak to Kaj gra na kompie w "Fifa 2010"
i nie ma pojęcia że za oknem śnieg

niedziela, 21 listopada 2010

mogłabym

mogłabym napisać wiersz
o uczuciu które wezbrało w sercu
ale brakuje mi słów
nie mogę dobrać miary
by dokładnie opisać
co czuję
po co więc pisać
przeżyję je :)

:)

Meandrami marzeń
wijesz się między
spojrzeniem
a krzykiem zachwytu

sobota, 13 listopada 2010

papierowy domek

mój domek na końcu wszystkiego
zżółkł nieco i zmalał
w oknach firanki z haftem
na parapecie siedzi
mój - nie mój kot
i mruczy ni to z zadowoleniem
ni to z nudów

w domku skrzypi podłoga
stąpam powoli
a stary dywan unosi się
wielobarwną feerią skrzydełek
wodząc za nos
moją wyobraźnię

cichutko jest u mnie
wyniosły się już wszystkie smutki
a troski zmalały na tyle
że szara mysz wciągnęła je pod szafę
i trzyma na uwięzi

czasem wychodzę na zewnątrz
pokazać się rzeczywistości
ale tylko na ułamek chwili
i szybko zanim mnie dogoni
wbiegam do środka
...........................
mój mały domek
zbudowany z kartek
zapisanych wierszem

błędy

błędy małe
większe
nie do naprawienia

błędy moje
...twoje
stwórcy albo świata

błędy od których
śmiech wzbiera
i szlag trafia

nowe i powielane
własne i cudze
cała mnogość

a my ciągle
na początku drogi

wtorek, 2 listopada 2010

Tadeusz

Nie wszyscy muszą rodzić się ze skrzydłami, ale każdy powinien mieć u ramion specjalny zaczep, do którego Wszechświat podepnie skrzydła, by ...